Dusza Wojownika

Warrior Spirit

Urodziłem się w Krakowie, w sowieckiej dzielnicy Nowa Huta. Była to nowa dzielnica społeczna dla robotników, bez żadnych kościołów i religii. Byłem małym chłopcem, który był świadkiem codziennych demonstracji niepodległościowych, czołgów na ulicach i aresztowań ... To była mroczna strona mojego dzieciństwa. Mój wujek, który w tym czasie był młodym mężczyzną, został zabity przez policję, tylko dlatego, że stał na ulicy, czekając na taksówkę podczas godziny policyjnej. Był pierwszą ofiarą sowieckiego systemu w Nowej Hucie. Dziś nie mieszkam już w Nowej Hucie. Mimo takich wspomnień jest to miejsce, w którym się urodziłem, gdzie dorastałem - to część mojego życia, mojej przeszłości i mojego "kolorowego" dzieciństwa. Wszystko wciąż tam jest: szkoła, którą ukończyłem i parki, w których grałem. Może któregoś dnia tam wrócę ... Nawiasem mówiąc, pierwszy krzyż, który zainstalowaliśmy w sowieckiej dzielnicy, wciąż tam stoi; to jest jak symbol naszego zwycięstwa nad Złem.

I was born in Krakow, in the Soviet district called Nowa Huta. It was a new social district for workers, without any churches and religion. I was a young boy witnessing everyday demonstrations for independence, tanks on the streets and people being arrested... It was a dark side of my childhood. My uncle, who was a young man at that time, was killed by the police, just because he was standing on the street waiting for a taxi during curfew. He was the first victim of the Soviet system in Nowa Huta. Today, I don't live in Nowa Huta anymore. Despite such memories, it is a place where I was born and where I grew up - it’s part of my life, my past and my “colourful” childhood. Everything is still there: the school that I graduated from and the parks where I used to play. Maybe one day I will move back there... By the way, the first cross we installed in the Soviet district still stands there; it's like a symbol of our victory on Evil.